Chroniczny stres niszczący nasze piękno


Każdy przechodzi stres w życiu, a właśnie on jest naszym wrogiem i tym stanem, którego tak powinno się unikać, niestety czasem się nie da. Dziś więc właśnie będzie o stresie i jego wpływie na nasz wygląd.


Stres jest nieodłączną częścią dzisiejszego świata, ludzkość działa w szaleńczym tempie, i nie ustaje dopóki nie padnie z przemęczenia. W biegu życia, każdy próbuje zrobić jak najwięcej, jak najszybciej, jest to gonitwa by osiągnąć wymarzony cel, pomijając relaks i odpoczynek. Gdy stres pomaga nam stawić czoło jakiemuś niebezpieczeństwu, to dobrze spełnia swoje zadanie. – Organizm tworzy stan pobudzenia i wzmożonej czujności, wymagający dodatkowej energii; układy niepotrzebne do natychmiastowego przetrwania wyłączają się, metabolizm zwalnia, dzięki czemu mamy więcej energii – Jest to krótki fizyczny stres.
W życiu współczesnym niepokój jest najczęściej nieproporcjonalny do wydarzeń i nieuzasadniony - strapienie ogarnia nas w sytuacjach, z którymi musimy żyć albo które sobie wyimaginowaliśmy, a nie w obliczu rzeczywistych niebezpieczeństw, z którymi musimy się zmierzyć. Problem polega na tym, że nasze organizmy reagują tak samo na tą odmianę stresu – emocjonalnego. Stan alarmowy, który się utrzymuje nadwyręża wszystkie układy organizmu.

Skutki stresu na nasz wygląd

To wiadome, że nie każda osoba będzie reagowała na stres jednakowo, natomiast niestety stres zawsze pozostawia po sobie jakiś fizyczny efekt. Nawet lekkie napięcie zaburza mechanizm odbudowy skóry. Nie będę poruszać wpływu na cały organizm, bo choć istotny jest to rozległy temat. Chciałabym więc skupić uwagę na wpływ stresu a aspekt kosmetyczny czyli dokładniej co może stać się z naszą skórą:

 ❌ Suchość i ziemisty kolor: nadmiar kortyzolu zmniejsza ilość kwasu hialuronowego, który jest substancją nawilżającą. Przewlekły stres zaburza barierę lipidową skóry, prowadząc do zwiększenia przez naskórkowej utraty wody (TEWL - transepidermalna utrata wody).

 ❌ Zatkane pory i trądzik: kortyzol stymuluje produkcję sebum, którego nadmiar niekorzystnie wpływa na cerę.

 ❌ Zmarszczki: kortyzol podnosi poziom cukru we krwi, co z kolei wyzwala proces glikacji – jeden z kluczowych czynników wewnętrznego procesu starzenia się. Glikacja niszczy kolagen i elastynę.

 ❌ Zmarszczki stresowe: nieustające napięcie mięśni, takie jak w czasie marszczenia czy unoszenia brwi, prowadzi do powstawania zmarszczek.

 ❌ Ziemista i niezdrowa cera: w reakcji na wzrost poziomu adrenaliny zmniejsza się napływ krwi do skóry, co powoduje zwężenie naczyń krwionośnych – w ten sposób skóra zostaje pozbawiona tlenu i substancji odżywczych. W efekcie długotrwałej pogorszonej cyrkulacji cera jest blada, ziemista oraz nagromadzone w niej znajdują się toksyczne związki.

 ❌ Bladość: kortyzol osłabia system immunologiczny – a skóra jest bardziej podatna na zanieczyszczenia. Układ, który jest osłabiony może wpływać również na mniejszą odporność na działanie UV czyli bardziej podatna na rozwój raka.

 ❌ Zaczerwienienie i swędzenie: kiedy reaktywne naczynia krwionośne rozszerzają się, krew napływa do nich, powodując zaczerwienienie. Stres zatem może wyzwalać  trądzik różowaty. Kortyzol zwiększa  też liczbę neuropeptydów na zakończeniach nerwowych, które mogą nasilać rumień.

 ❌ Złuszczanie naskórka: w niektórych przypadkach limfocyty T zaczynają nadmiernie reagować na bodźce, co może znacznie przyspieszyć cykl przemiany komórkowej. Taka przesadna wręcz reakcja może prowadzić do nagromadzenia się martwych komórek na powierzchni skóry.

 ❌ Utrata jędrności i ścieńczenie skóry: w normalnych warunkach co roku tracimy 1% kolagenu (licząc od 20. Roku życia). Stres zwiększa te straty ze względu na proces zapalny (jest produktem ubocznym kortyzolu), który niszczy kolagen i elastynę.
Nie można również pominąć takiego skutku jak wypadanie włosów, łysienia typu androgenowego i telogenowego. Ciągłe narażenie na stresujące sytuacje może powodować zatrzymanie wzrostu włosa, uszkodzenie jego struktury, zapalenie mieszka włosowego lub bezpośrednie przejście wzrostu w fazę katagenu. Nieraz stres może pogłębić problem przerzedzania włosów i ich wypadania wywołany inną przyczyną (np. chorobą). Badania na myszach odkryły, że główną substancją pobudzaną przez stres, która wpływa na utratę włosów jest substancja P (SP) oraz kortykotropina. Wiele substancji powstających w organizmie człowieka podczas stresu zaburza przemiany w mieszku włosowym, powodując łysienie telogenowe.


Kosmetyczne ukojenie stresu


Aby nie doświadczać negatywnego wpływu stresu na zdrowie, należy walczyć z nim zawczasu. Natura zadbała o to, byśmy regularnie odreagowywali stres - Zazwyczaj ciało i psychika odprężają się w nocy podczas snu. Warto jednak znać oraz praktykować pozostałe czynniki łagodzące stres, które też są kwestią indywidualną.

Z zakresu kosmetyki możemy wyodrębnić kilka sposobów na radzenie sobie ze stresem. Zabiegi wykonywane przez kosmetyczkę mogą wyciszyć i uspokoić ciało i umysł. Jest to forma relaksu oraz odprężenia, który w pozytywny sposób oddziałuje na organizm człowieka. Taką alternatywną metodą może być np. aromaterapia przy wykorzystaniu różnych ziół i kwiatów:
  • lawenda i bergamotka działają uspokajająco,
  • szałwia likwiduje stres, rozjaśnia umysł,
  • olejek miętowy rozluźnia i uwalnia od lekkiego bólu głowy,
  • dziurawiec przeciwdziała depresjom.
Moim ulubionym połączeniem olejków jest HARMONY BLEND - skutecznie koi i uspokaja umysł, pomaga również w zasypianiu. 

Kolejną z opcji są masaże, które stanowią najstarszą formę sztuki medycznej i obecnie stanowią nieodzowny element profilaktyki zdrowia. Terapia relaksacyjna poprzez masaż wspomaga walkę ze stresem i pomaga przywrócić stan równowagi organizmu. Wprowadza w dobroczynny stan odprężenia. 

Każdy wie, że stres jest zły i negatywnie na nas wpływa a czy znaliście tak szczegółowy wpływ na wygląd cery? Myślę, że tym bardziej właśnie w takich chwilach trzeba zrobić coś dla siebie i pozwolić sobie na odprężenie. 


Copyright © 2016 EWA FLUDER Mobilne Spa&Beauty , Blogger